Większość motocyklistów późną jesienią czyści swoje motocykle, po czym wstawia je do garazu. W chwilach smutku i tęsknoty mogą wtedy co najwyzej usiąść na nich i wypić szkaneczkę whisky. Są jednakże tacy, którzy wręcz oczekują na zimę, przygotowując się do "śniegowej" wyprawy. Nasz Klubowy Kolega - Batman, pod koniec stycznia, wybiera sie po raz kolejny na Elefantentreffen, który jak co roku odbędzie się w Loh/Thurmansbang Solla, około 60 km na północny zachód od Passau. Organizator - Niemiecka Federacja Motocyklistów (BVDM) w pięknym i spokojnym zakątku Lasu Bawarskiego, zapewnia jedynie mróz i śnieg. Na otarcie łez, dostarcza chętnym... siano w balotach, które może słuzyć za "podłogę" namiotu. W odróżnieniu od typowych imprez motocyklowych organizator zaprasza wszystkich uczestników na tradycyjny marsz z pochodniami, ku czci tych, którzy odeszli. Nie przewiduje się zadnych konkursów, zabaw ani koncertów.